Dzień 15 - sobota, 15.07.2017

Dzień 15 - sobota, 15.07.2017

Nasza obozowa przygoda z Robin Hoodem dobiegła końca. Dzień 15 rozpoczął się poranną zaprawą. Po śniadaniu uczestnicy zaczęli zdawać do magazynu koce, materace i inne rzeczy kwaterunkowe.

Pożegnanie z morzem i pogorzelickim lasem

Podczas poobiedniej ciszy drużyny obozowe wychodziły nad morze, każda indywidualnie, w celu pożegnania się z wybrzeżem, zjedzenia ostatniego gofra czy miejscowego przysmaku - kręconych lodów.

Apel z uśmiechem i łzami

Po powrocie rozpoczął się apel pożegnalny, podczas którego wielu z nas uroniło łzy. Komenda obozu podziękowała kadrze za dwa tygodnie harcerskiej i instruktorskiej służby, nagrodzono zwycięskie zastępy, które rywalizowały ze sobą, realizując obozowy program, dbając o czystość, pełniąc służbę w kuchni i na warcie.

Iskra przyjaźni

Po apelu już nam nic nie zostało prócz zapakowania bagaży i wyprawki z prowiantem do autokaru i wyruszenia w kierunku domu. Tuż przed samym wyjazdem jeszcze raz spotkaliśmy się na placu apelowym, gdzie po zawiązaniu kręgu odśpiewaliśmy obozową piosenkę i puściliśmy iskrę przyjaźni.

Odznaka hufca

Dzisiejszy dzień był dla harcerzy i instruktorów szczególnie uroczysty. Rozkazem Komendanta Hufca uhonorowano Odznaką Hufca pielęgniarkę druhnę Danutę Kopytyńską, obozowego kapelana ks. hm. Zdzisława Budka i leśniczego Nadleśnictwa Gryfice Antoniego Poluszyńskiego. Serdecznie dziękujemy im za wieloletnią współpracę z Hufcem Ziemi Wadowickiej, okazaną harcerzom życzliwość i wsparcie.

  • dh. Szymon Fajfer

 

Morza i oceany grzmią? pieśni pożegnalnej ton (foto phm. Dorota Polan, hm. Robert Kadela)